17 grudnia 2012 ~ komentarzy 15

Dlaczego warto nadawać profilowi na Google+ prawidłową nazwę

Bezpieczeństwo w Google+Nie każdy z nas, zakładając profil społecznościowy (a dokładniej profil na Google+) ma zamiar podawać swoje prawdziwe imię i nazwisko. Często jest to uzasadniona decyzja. Niestety okazuje się, że momencie kiedy posługujemy się nieprawidłowymi danymi i coś pójdzie nie tak, możemy się bardzo zawieźć. Zwłaszcza kiedy pod taki profil mamy podpięte kilka profili firmowych bądź nasz profil ma już bogatą historię wpisów.
Kilka dni temu przekonałem się o tym na własnej skórze. Na szczęście nie był to mój oficjalny profil lecz tylko profil założony na pierwsze założone przeze mnie konto Google.

Jaka mogła być przyczyna zablokowania konta, mogę się tylko domyśleć. Pewnie jest tylko, że gdyby mój profil nazwany był moim prawdziwym imieniem i nazwiskiem lub chociaż podałbym swój numer telefonu, miałbym szansę go odzyskać. A tak, figa!. Przemyśl czy i Ty nie potrzebujesz poprawić nazwy swojego profilu na Google+.

 

Google zablokowało mój profil

Poniżej wstawiłem zrzut z ekranu zablokowanego profilu. Informacja ta pokazała się głównym strumieniu. W moim przypadku jedyną możliwą formą odblokowania profilu jest …przesłanie skanu swojego dowodu osobistego lub innego dokumentu potwierdzającego naszą tożsamość. Najprawdopodobniej gdybym w profilu podał numer telefonu udostępniono by mi możliwość odblokowania poprzez sms. Taka sama niemiła niespodzianka spotkała mnie dawno temu na Facebooku.

Zablokowany profil Google+

Google nie zablokował wszystkiego

Blokując mój profil Google+ zablokował tylko (i aż):
– profil Google+
– założony na ten profil brand page
– konto na YouTube

Ocalała poczta Gmail oraz Dysk (Docs).

 

Dlaczego Google zablokowało mój profil?

Dlaczego mój profil na Google+ został zablokowany? Mogę się tylko domyślać. Podejrzewam:
– częste przejścia pomiędzy mailami na jednym IP
– niepoprawna nazwa profilu [?]
– duża liczba oflagowanych moich wpisów (nie spamowałem!)
– duża liczba zgłoszeń mojego profilu (nie spamowałem!)

 

Jakieś pomysły, dlaczego blokada mogła mnie dopaść?

Autorem tekstu jest Wojtek Tyluś. Powyższy tekst jest moją osobistą opinią, mogę się mylić a Ty nie musisz się z nią zgadzać.

Witajcie na moim blogu

Blog Wojtka Nazywam się Wojtek Tyluś i jestem autorem tego bloga. Znajdziesz tutaj informacje dotyczące m.in.: SEO, serwisów społecznościowych, a także dowiesz się co słychać ciekawego w sieci. Wiadomości, które z jakiegoś powodu nie trafiły na bloga, znajdziecie śledząc moje profile społecznościowe, zwłaszcza na Facebooku oraz Google+. Zapraszam.

Loading Facebook Comments ...

15 komentarzy to “Dlaczego warto nadawać profilowi na Google+ prawidłową nazwę”

  1. Sławek 17 grudnia 2012 at 09:49 Permalink

    Sam ostatnio wysłałem kilka spam raportów w sprawie stron, gdzie „autorzy” to cała gromadka twarzy kupionych na stockach. Ręce opadają jak się czasami coś takiego widzi.
    Ty piszesz, że nie spamowałeś, więc ciężko powiedzieć o co może chodzić – bo raczej nikt nie zgłasza spamu na losowo wybranych kontach. Mnie osobiście cieszy, że Google bierze się za sztuczne profile.

    • Wojtek Tyluś 17 grudnia 2012 at 10:01 Permalink

      wstępnie stawiam, że to wina jednego IP

      • Tomasz 17 grudnia 2012 at 18:26 Permalink

        Sławek ile Ci płacą za te donosy, czy raczej robisz to społecznie jak ORMO.

        • Robert 18 grudnia 2012 at 07:35 Permalink

          Po pierwsze ORMO zajmowało się laniem, a nie zgłaszaniem spamu, trochę historii zanim użyjesz nieznanego słowa. Po drugie Sławek nie napisał jakie strony zgłaszał – moze był to lekki spam i wtedy źle to świadczy o nim, ale mogły być to też kompletne śmieci wypychane na normalne hasła i utrudniające znajdowanie prawdziwych informacji. Osobiście jestem przeciwko wysyłaniu spamreportów, ale zdarzają się przypadki typu korzystanie z cudzej pracy czy promowanie na fałszywe słowa kluczowe, gdzie jest to wręcz wskazane.

  2. Marek Płatek 17 grudnia 2012 at 10:20 Permalink

    Tylko nie IP – znam 4 dorosłe osoby korzystające z G+ na 3 komputerach w domu – nie wyobrażam sobie, żeby to było problemem. Raczej fakt, że oba adresy e-mail są Twoje lub w jakiś sposób skojarzone i jeden z nich służył do alternatywnych czynności pod alternatywną nazwą;)
    Przy okazji potwierdzasz moje niedawne wątpliwości na temat korzystania z G+ przez pracowników firmy, którzy mają służbowe adresy e-mail i jednocześnie „swoje” prywatne konto na G+. Tak czy siak, Google dba (na ile to możliwe w takiej skali) o wiarygodność profili.
    Fajny wpis, przynajmniej wiadomo, że dokumenty da się ocalić…

    • Wojtek Tyluś 17 grudnia 2012 at 10:39 Permalink

      Marek, faktycznie „skojarzenie kont Google” może wchodzić w grę i chyba wysuwa się na lidera :(
      Usilnie starałem się nie łączyć kont, mojego oficjalnego i pierwszego (testowego) ale przecież to jest Google, jemu nie trzeba pokazywać ścieżek – on je sobie sam znajduje :)

  3. Kris 17 grudnia 2012 at 10:43 Permalink

    Czy aby czasem ta firma (G) nie za bardzo już ingeruje we wszystko?

    • Piotr 17 grudnia 2012 at 12:50 Permalink

      śmiem zaryzykować stwierdzeniem, że możesz mieć rację

    • Sarlik 17 grudnia 2012 at 17:16 Permalink

      To ich usługi/serwery i mogą sobie robić co im się podoba. Nie masz na to wpływu.

  4. Marcin KAMYK Kamiński 17 grudnia 2012 at 10:43 Permalink

    Mnie podobna blokada Google dopadła, ale w Google adSense. Co gorsza, ich uzasadnienia nie były logiczne, ponieważ odpowiedzi szły z automatu i do dziś nie wiem jaki był konkretny powód wyłączenia konta.

    • Wojtek Tyluś 17 grudnia 2012 at 13:08 Permalink

      AdSense to trochę inna historia, tam się blokuje zazwyczaj za inne przewinienia, no chyba, że korzystasz z wielu kont :)

  5. zgred 17 grudnia 2012 at 11:24 Permalink

    Znaczy się byłes niegrzeczny i podpadłeś :)

  6. spike 10 stycznia 2013 at 02:34 Permalink

    Ostatnio otrzymałem podobną informacje od google. Jako imię i nazwisko wpisałem spike spike uznali że to nie moje imię i nazwisko :) To wpisałem imię i nazwisko ale po japońsku i też im nie pasuje :) za parę dni się dowiem czy mi zablokują profil. Ciekawe czy jest więcej takich użytkowników…


Leave a Reply

No Trackbacks.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Przewodnik po Google+ Communities

Google+ Communities jest z nami od pięciu dni i już zdążył zdobyć rzeszę sympatyków, którzy tworzą grupy dyskusyjne na potęgę....

Zamknij