01 września 2012 ~ komentarze 4

Google bierze pod uwagę linki z reshare i z zakładki +1

Przycisk Google +1Podczas ostatniego Google+ HangoutOnAir z Johnem Mullerem padło pytanie czy Google uwzględnia w swoim rankingu sygnały i linki z reshare (np. Facebook i Twitter) i z zakladki +1 (profil Google+). Poniżej cytuję Karola Dziedzica, który skrupulatnie spisuje omawiane problemy, poruszane na Hangoutach, za co bardzo mu dziękuję.

Linki z reshare i z zakładki +1 na stronach profilowych są indeksowane i traktowane jako linki dofollow (o ile macie na G+ zakładkę +1’ki ustawioną na widoczną publicznie). Nie wiadomo jak mocny jest to czynnik rankingowy (podobnie jak FB i Twitter np) – aczkolwiek na pewno działania social media mogą przełożyć się na zwiększenie ruchu na stronie i być może pozyskanie naturalnych linków od czytelników. Na pewno warto zacząć korzystać z G+ dla firmy, jeżeli mamy taką możliwość. Aczkolwiek nie ma przymusu. Bez tego również zdobędziemy wysokie pozycje.

 

Obejrzyj HangOutOnAir Webmaster Central Office-Hours

Autorem tekstu jest Wojtek Tyluś. Powyższy tekst jest moją osobistą opinią, mogę się mylić a Ty nie musisz się z nią zgadzać.

Witajcie na moim blogu

Blog Wojtka Nazywam się Wojtek Tyluś i jestem autorem tego bloga. Znajdziesz tutaj informacje dotyczące m.in.: SEO, serwisów społecznościowych, a także dowiesz się co słychać ciekawego w sieci. Wiadomości, które z jakiegoś powodu nie trafiły na bloga, znajdziecie śledząc moje profile społecznościowe, zwłaszcza na Facebooku oraz Google+. Zapraszam.

Loading Facebook Comments ...

4 komentarze to “Google bierze pod uwagę linki z reshare i z zakładki +1”

  1. Wirelessblog.pl 1 września 2012 at 19:22 Permalink

    Ustawiłem +1 na publicznie, a co tam. :)

  2. Pozycer 1 września 2012 at 22:30 Permalink

    To wszystko domysły na ile mocny i czy ważny czynnik wpływający na pozycję. Na pewno taki link ma znaczenie tak jak dziesiątki innych czynników i setki innych typów linków.

  3. Pablo 2 września 2012 at 07:16 Permalink

    Ja, z racji tego iż jestem anty-społeczny nie mogłem się przekonać do tych social media.., ale chyba jednak będę musiał :(


Leave a Reply

No Trackbacks.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Fresh Site Bonus istnieje

Swoją przygodę z tym blogiem rozpocząłem od wpisu dotyczącego Fresh Site Bonus. Równo po ośmiu miesiącach, dzięki Karolowi Dziedzicowi, dostałem...

Zamknij