03 marca 2015 ~ komentarze 4

Google+ nie umiera, wręcz przeciwnie

Google+Mam nieodparte wrażenie, że wszyscy, którzy po wypowiedzi Bradleya Horowitza napisali o śmierci Google+ albo nie raczyli zapoznać się z opiniami głównych zainteresowanych albo kopiują jedną z pierwszych opinii na jednym z poczytniejszych blogów (nie napiszę na którym). Ale od początku. Ostatni szum wokół Google+ wywołał Bradley Horowitz, który zapowiedział podział Google+ na Google Photos i Google Streams.

Do przewidzenia było, że „specjaliści” od G+, którzy znają go wyłącznie z nazwy, zaczną siać ziarno nieprawdy publikując artykuły typu „To koniec Google+” czy „Rozłam w Google+”. Bzdura przez wielkie B. A wystarczyło złapać drugi oddech i wczytać się w komentarze osób zainteresowanych.

 

Cała prawda o podziale…

Z pomocą przychodzi Yonatan Zunger, jeden z głównych ludzi odpowiadających za Google+. Yonatan wytłumaczył, że nie chodzi o „Koniec Google” czy „Rozłam” lecz o podział grup zarządzających projektami w Google+.

A lot of misunderstanding and speculation. :) The internal org was renamed „Photos and Streams,” because Sundar likes org names that match what the teams do. And since our org includes Photos, Google+, Blogger, and News, there you have photos, plus several streams of content.

No big user-facing changes tied to this at all.

Zarówno Bradley jak i Yonatan chcieli przekazać, że Google+ chcąc nadal sumiennie rozwijać się musi podzielić się na teamy wewnątrz projektu „Google+”. Nadal nie widzicie różnicy?

 

Google+ umarło wcześniej

Wiecie kiedy według mnie umarło w Polsce Google+? Kiedy Google zdecydował usunąć z wyników wyszukiwania nasze facjaty (Google Authorship). Właśnie wtedy grono ludzi, którzy korzystali z G+ wyłącznie dla zwiększenia CTR w SERPach, odeszło raz na zawsze. To był faktyczny koniec Google+ w Polsce.

Kategoria: Google+ | Tagi:

Autorem tekstu jest Wojtek Tyluś. Powyższy tekst jest moją osobistą opinią, mogę się mylić a Ty nie musisz się z nią zgadzać.

Witajcie na moim blogu

Blog Wojtka Nazywam się Wojtek Tyluś i jestem autorem tego bloga. Znajdziesz tutaj informacje dotyczące m.in.: SEO, serwisów społecznościowych, a także dowiesz się co słychać ciekawego w sieci. Wiadomości, które z jakiegoś powodu nie trafiły na bloga, znajdziecie śledząc moje profile społecznościowe, zwłaszcza na Facebooku oraz Google+. Zapraszam.

Loading Facebook Comments ...

4 komentarze to “Google+ nie umiera, wręcz przeciwnie”

  1. Paweł 25 marca 2015 at 12:24 Permalink

    Witam no właśnie to jest cała prawda. Polak jeszcze nie doczyta, a już leci do innych z czymś, że coś jest be i nie dobre. Raz tak miałem i to w sumie mój błąd, że posłuchałem pewną osobę. Pisał jak to pewien program jest zły i nie dobry i żeby dać sobie z nim spokój, a okaząło się, że to był gość z konkurencji jak to potem się okazało.

  2. Marta 26 marca 2015 at 18:39 Permalink

    Ja jakoś specjalnie na tym całym google+ nie przepadam. No ale może to dlatego, że po prostu z niego też nie za bardzo korzystam, i jego istnieje jest mi w ten czy inny sposób właściwie obojętne… Wydaje mi się, że dość spora liczba osób ma do google plus podobny stosunek jak mam ja. No i tyle w tym temacie.

  3. Michał 29 kwietnia 2015 at 21:33 Permalink

    W sumie ja też za dużo z google+nie korzystałem, ale z tego co się orientuje bardzo dużo osob korzysta z niego i nie wyobraża się przenieść na coś innego. Poza tym jeśli z czegoś korzysta sporo liczba osob informacja o umarciu zawsze będzie budziła kontrowersje…


Leave a Reply

No Trackbacks.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Twitter wraca do wyników wyszukiwania Google

Od czasu kiedy w 2011 roku Google zerwał współpracę z Twitterem minęło już trochę czasu. Jak głosi dzisiejszy Bloomberg nadszedł czas...

Zamknij