14 listopada 2012 ~ komentarze 2

Jak Google postrzega linki site-wide

Matt CuttsWe wczorajszym materiale wideo szef Google do walki ze spamem, Matt Cutts udzielił odpowiedzi na pytanie „Jak Google postrzega linki site-wide?”, zadane przez Krzysztofa Trynkiewicza z Krakowa. Pytanie to w ostatnim czasie kilkukrotnie było wałkowane m.in. podczas Hangoutów z Johnem Muellerem. Z wczorajszego nagrania możemy dowiedzieć się od Matta to …co już udało się ustalić. Algorytm Google jest w stanie poradzić sobie z takimi linkami, może je nawet zupełnie zignorować. Matt, w materiale, podaje bardzo skrajny przypadek, kiedy to na polskiej stronie znajdują się linki do angielskojęzycznej strony z tanimi apartamentami. Gorzej jeśli np. nasz darmowy szablon WordPress posiada zestaw takich linków w stopce, które często są zakodowane i nie zawsze można je usunąć. Żeby uniknąć nałożenia na stronę filtru warunek jest prosty – najlepiej jeśli linki umieszczane np. w sidebarze czy w stopce będą tematycznie powiązane z naszą stroną a strony do których linkujemy nie będą stronami spamerskimi i niskiej jakości. Więcej dowiecie się z odpowiedzi Matta.

Autorem tekstu jest Wojtek Tyluś. Powyższy tekst jest moją osobistą opinią, mogę się mylić a Ty nie musisz się z nią zgadzać.

Witajcie na moim blogu

Blog Wojtka Nazywam się Wojtek Tyluś i jestem autorem tego bloga. Znajdziesz tutaj informacje dotyczące m.in.: SEO, serwisów społecznościowych, a także dowiesz się co słychać ciekawego w sieci. Wiadomości, które z jakiegoś powodu nie trafiły na bloga, znajdziecie śledząc moje profile społecznościowe, zwłaszcza na Facebooku oraz Google+. Zapraszam.

Loading Facebook Comments ...

2 komentarze to “Jak Google postrzega linki site-wide”

  1. Jubileo 22 marca 2013 at 13:40 Permalink

    Lub jeśli linki nie są powiązane tematycznie a chcemy by link jednak pozostał, najlepiej dodać atrybut rel=”nofollow”. Będzie wówczas SEO-friendly i user-friendly zarazem :)

  2. Mrozu 28 marca 2013 at 22:10 Permalink

    Ja myśle że google ich nie zignoruje tylko nałoży filtr na strone do której idą linki sitewide, ja prawdopodobnie za sitewide jestem w dołku od stycznia 2013, bo żyłem w nieśwaidomości przel lata. Jedno trzeba brać pod uwage że serwis na którym dzis zostawiasz, czy ktoś wstawia linka, za kilka lat może sie rozrosnąć i zakrzaczyć, jak to prawdopodobie było w moim przypadku gdzie dopiero jak wypadłem to zainteresowałem sie „za co”. I odkryłem tysiące linków z dziadostwa. A przy okazji nietematycznych linków sitewide, to brat też dał polecenie mojej strony i postawił na swoim sklepie internetowym o innej tematyce, banerek z anchorem do mnie, efekt 14 tysi linków, no ma spory asortyment :) I taka sytuacja trwała tak naprawde lata, przypuszczam ze te linki przez długi okres czasu dawały stronie kopa bo naprawde dobrze stała, i jestem ciekaw na ile to „filtr” a moze nowa metoda obliczania mocy takich linków przez google które obniża wartość linków z tej samej witryny, gdzie kolejne linki już nie przenosza mocy.


Leave a Reply

No Trackbacks.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Układ okresowy Social Media

Dzięki Search Engine Land mamy do dyspozycji układ okresowy SEO dzięki któremu możemy jeszcze lepiej przygotować naszą strategię działań SEO....

Zamknij