02 kwietnia 2013 ~ komentarzy 7

Nadchodzi koniec kupowania linków

Kupowanie linkówIle to już razy zapowiadano, że nie będzie niczym nadzwyczajnym kiedy to młodszy pozycjoner zapyta starszego kolegi po fachu „kupowanie linków? a co to jest?”. Nie inaczej jest i tym razem. W dzisiejszym materiale wideo Matt Cutts odpowiada na pytanie „co się stanie z moją stroną, kiedy strona linkująca do mnie zostanie ukarana za sprzedaż linków?”. Jak można było spodziewać się Matt zapowiedział, że moc linku prowadzącego do naszej strony ze strony, która sprzedaje linki, zostaje wyzerowana, nie będzie miała żadnej wartości. Czyżby ten materiał był wstępną zapowiedzią nadchodzącego pingwina? Trudno powiedzieć, ostatnio Matt zapowiedział aktualizację Pandy, jak się to zakończyło dobrze wiemy.
I tutaj pojawia się odwieczne SEO pytanie: kiedy Google uznaje, że strona nie udostępnia gościnnie linków a kiedy już je sprzedaje. Na pewno głównym miernikiem nie jest fakt, że są to linki za pieniądze. Jeśli tak, bezpłatne katalogi stron nie miałyby się czego obawiać.

 

Wideo z Mattem Cuttsem

Autorem tekstu jest Wojtek Tyluś. Powyższy tekst jest moją osobistą opinią, mogę się mylić a Ty nie musisz się z nią zgadzać.

Witajcie na moim blogu

Blog Wojtka Nazywam się Wojtek Tyluś i jestem autorem tego bloga. Znajdziesz tutaj informacje dotyczące m.in.: SEO, serwisów społecznościowych, a także dowiesz się co słychać ciekawego w sieci. Wiadomości, które z jakiegoś powodu nie trafiły na bloga, znajdziecie śledząc moje profile społecznościowe, zwłaszcza na Facebooku oraz Google+. Zapraszam.

Loading Facebook Comments ...

7 komentarzy to “Nadchodzi koniec kupowania linków”

  1. tomatis 3 kwietnia 2013 at 07:30 Permalink

    jak wytną linki z katalogów, co prędzej czy później i tak było do przewidzenia, się porobi w polskim świecie SEO

  2. HardyTwardy 3 kwietnia 2013 at 12:45 Permalink

    A się porobiło, normalnie strach linkować strony, by nie dostać po łapkach… A SEO i tak toczy się dalej…

  3. Adam 3 kwietnia 2013 at 13:18 Permalink

    Wszyscy na tym stracą. Jedni mniej (ci, którzy mają szeroki profil linków), a inni mocniej. Od długiego czasu pisze się o tym, aby dywersyfikować linki.

  4. Kara 11 kwietnia 2013 at 11:05 Permalink

    No i kolejna lipa, nie skorzysta ani jeden ani drugi ani trzeci. Sprawiedliwość przede wszystkim.

  5. Filip 15 kwietnia 2013 at 11:49 Permalink

    Katalogi nie są zakazane. Ciężką będzie udowodnić, że link jest kupiony jeśli to nie będzie SWL. Chyba, że jak w niektórych preclach będzie informacja o płatnościach.

  6. Daniel 15 kwietnia 2013 at 22:55 Permalink

    Zastanawia mnie to, czy to dobry pomysł, aby linkować wpisy w katalogach z SWL-i, jak proponowała mi pewna firma pozycjonerska. W świetle powyższego raczej miałoby to krótkie nogi. Chyba lepiej z precli, blogów, innych katalogów itd., oczywiście uwzględniając dziedziczenie anchorów. Ktoś ma jakieś sugestie, jak zwiększyć moc anchorów w sposób piramidalny lub sieciowy?

  7. songostylizator 18 kwietnia 2013 at 05:31 Permalink

    Czyli co, Google samo stara się ograniczać wszelakie statystyki wszystkich stron? Po kiego grzyba?


Leave a Reply

No Trackbacks.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Graficzne audyty stron WWW

Seamota.pl wychodzi z bardzo ciekawą kampanią promocyjno-usługową, która będzie oferowała darmowe audyty stron internetowych. Audytorem będzie Dawid Tkocz. Jak to...

Zamknij