09 października 2012 ~ komentarzy 11

Programy wymiany linków – wskazówki prosto od Google

Kupowanie linkówKilka dni temu Google opublikował zaktualizowany przewodnik po wytycznych Google dla webmasterów. Dokument ten jest bardzo przydatną skarbnicą wiedzy, którą każdy szanujący się twórca stron, pozycjoner czy administrator musi stosunkowo szybko przyswoić. Pingwin nadciąga. Stosowanie się do tychże wskazówek zmniejszy prawdopodobieństwo otrzymania kary nałożonej przez Google. Nowe wytyczne Google dla webmasterów zawierają m.in. przewodnik wyjaśniający definicję programów wymiany linków. Jak dobrze wiemy do definicji „program wymiany linków” zalicza się nie tylko systemy wymiany linków (SWL) ale również z pozoru niewinne zamieszczenie linku na swojej stronie, prowadzącego do strony przyjaciela – tak! Za to też można otrzymać karę. Warto więc wiedzieć gdzie i w jaki sposób mądrze wymieniać się i zamieszczać linki.

Poniżej zamieszczam najciekawsze stwierdzenia z wytycznych Google dla webmasterów.

Oto przykłady programów wymiany linków, które mogą negatywnie wpłynąć na pozycję witryny w wynikach wyszukiwania:
– kupowanie lub sprzedawanie linków z rankingu PageRank; dotyczy to też wymiany pieniędzy na linki lub posty zawierające linki, wymiany towarów lub usług na linki, a także wysyłania komuś „bezpłatnych” produktów w zamian za napisanie o nich i zamieszczenie linku;
– nadmiarowe wymiany linków („Umieść link do mnie, a ja umieszczę link do Ciebie”);
– zamieszczanie linków do stron spamerów lub niepowiązanych witryn w celu manipulowania rankingiem PageRank;
– tworzenie stron partnerskich wyłącznie w celu wzajemnego linkowania;
– używanie zautomatyzowanych programów lub usług do tworzenia linków do witryny.


Oto kilka typowych przykładów sztucznych linków naruszających nasze wytyczne:

– reklamy tekstowe przekazujące pozycję w rankingu PageRank;
– linki zamieszczane w artykułach bez ładu i składu, np.:
Większość ludzi śpi w nocy. W sklepach można kupić tanie koce. Pod kocem jest w nocy ciepło. Można też kupić hurtowo grzejnik. Daje on więcej ciepła i można go po prostu wyłączyć latem, gdy jedzie się na wakacje do Francji.
– niskiej jakości katalog lub witryna z zakładkami;
– linki w elementach umieszczanych w różnych witrynach, np.:
Osoby odwiedzające stronę: 1472
ubezpieczenie samochodu
– szeroko rozpowszechniane linki umieszczane w stopkach różnych witryn;
– komentarze na forach ze zoptymalizowanymi linkami w treści posta lub podpisie, np.:
Dzięki, to bardzo przydatne informacje!
– Paweł
pizza u pawła pizza we wrocławiu najlepsza pizza we wrocławiu


Znaczenie ma nie tylko liczba linków prowadzących do Twojej witryny, ale też ich jakość i trafność.


Pamiętaj, że linki reklamowe płatne za kliknięcie, które nie przekazują pozycji w rankingu PageRank kupującemu reklamę, nie naruszają naszych wytycznych. Przekazywaniu pozycji w rankingu PageRank można zapobiec:
– dodając atrybut rel=”nofollow” do tagu a;
– przekierowując linki na stronę pośredniczącą, niedostępną dla wyszukiwarek, dzięki ustawieniom w pliku robots.txt.

Autorem tekstu jest Wojtek Tyluś. Powyższy tekst jest moją osobistą opinią, mogę się mylić a Ty nie musisz się z nią zgadzać.

Witajcie na moim blogu

Blog Wojtka Nazywam się Wojtek Tyluś i jestem autorem tego bloga. Znajdziesz tutaj informacje dotyczące m.in.: SEO, serwisów społecznościowych, a także dowiesz się co słychać ciekawego w sieci. Wiadomości, które z jakiegoś powodu nie trafiły na bloga, znajdziecie śledząc moje profile społecznościowe, zwłaszcza na Facebooku oraz Google+. Zapraszam.

Loading Facebook Comments ...

11 komentarzy to “Programy wymiany linków – wskazówki prosto od Google”

  1. zgred 9 października 2012 at 07:59 Permalink

    kiedy takie zaplecze nadal jest w cenie ;)

    • Wojtek Tyluś 9 października 2012 at 08:02 Permalink

      no właśnie niestety :)
      Może w końcu ruszy się coś na plus :) Wytyczne już są, teraz czas na zmiany :)

  2. Edgar 9 października 2012 at 08:23 Permalink

    Zastanawiam się ile firm SEO pójdzie z torbami gdy algorytm będzie w stanie rozróżniać takie linki i strony.

  3. Hubert 9 października 2012 at 08:39 Permalink

    Znaczy jakby James Joyce był dziś copywriterem, to miałby przegibane :D

  4. Marcin Szczepkowski 9 października 2012 at 09:59 Permalink

    Dzięki za info. Wstyd się przyznać ale się z tymi wskazówkami dla webmasterów jeszcze dokładnie nie zapoznałem. Niektóre elementy które opisujesz wydają mi się nieco krzywdzące ze względu na możliwość różnej ich interpretacji. Ja mam dla przykładu kilka swoich stron i to logiczne że „wymieniam” sobie linki (pytanie jak je zinterpretuje robocik Google). Nie chce mi się nieco wierzyć w tak „inteligentny” algorytm. Sam trochę programuję (wiadomo że nie na takim poziomie co Google) i jakoś tego nie widzę w praktyce patrząc na konstrukcje wielu stron i to nie tylko tych prywatywnych ale też dużych. Z jednej strony są to zmiany w dobrym kierunku ale z drugiej obawiam się że pozycjonowanie będzie tylko przez AdWords co znów ugodzi w tych biedniejszych. Byłoby sprawiedliwie gdyby strony które do tej pory zbudowały sobie na takich praktykach pozycję w Google (a później zmieniło strony jak już osiągnęli pewien poziom) też przy tym oberwało – choć to niemożliwe niestety :(

    • Wojtek Tyluś 9 października 2012 at 10:30 Permalink

      Również mam problem na jednej ze stron z tymi linkami na wymianę – to jeszcze z czasów kiedy każdy wymieniał się na banery 100x50px ;)

      • Marcin Szczepkowski 9 października 2012 at 14:35 Permalink

        Mi bardziej chodzi o to jak Google będzie traktował na przykład DIV-a z treścią „Polecane strony internetowe” lub „Zobacz także” itp. gdzie pod spodem będzie link do strony z krótkim opisem jak w descriptions na przykład. Jak do każdej takiej reklamy dodamy rel=”nofollow” to po co ta reklama. Internet jest przesycony reklamami stąd takie umieszczanie linków myślę że było głównie podyktowane „ukłonem” w stronę robotom wyszukiwarek właśnie. Odwiedzający stosunkowo rzadko w nie klika (gdy nie wyskakują jako popup lub wciskane są w treść jak na Interii, Onet i innych dużych portalach informacyjnych). Zastanawiam się jak nowy algorytm będzie także traktował link do strony w takich właśnie komentarzach jak to pod moim imieniem i nazwiskiem. Ciekawe czy i jak Google chce też zadziałać w przypadku tak zwanych wpisów gościnnych na blogach lub wręcz płatnych reklamach na zasadzie że bloger zareklamuje konkretny produkt. Co też z linkiem twórcy strony w stopce itp. Jeszcze tak bym mógł wymieniać ;-) Sęk w tym że programowanie to jasno wytyczone zasady a te ich opublikowane wskazówki to brzmi trochę jak pobożne życzenie. Wszystko to jest jak zwykle w przypadku Google mocno niedoprecyzowane i znów będziemy ślęczeć przed ekranem wyszukując ciekawostek jak ten robot wyszukiwarki faktycznie działa. Gdzieś z tyłu głowy tli mi się myśl że jest to po to by zwiększyć obroty na AdWords a korzyści dla internautów (zwiększenie jakości wyników wyszukiwania) to skutek uboczny.

  5. Dawid Dutkiewicz 9 października 2012 at 17:25 Permalink

    Dzięki, Wojtek, za info! Się przyda :)

  6. Fashion 10 października 2012 at 07:20 Permalink

    Nieco bardziej pokazali czego nie wolno robić, ale szczerze ? Dziwie się że dopiero teraz to napisali, temat od dawna wałkowany przez Google, ale myślę że już postarali się o napisanie tego WT to może oznaczać że ulepszyli na tyle algo że teraz będzie coraz więcej wychwytywać tego typu technik, a niech zgadnę co może stać się przez to :)

  7. Przeprowadzacz 13 stycznia 2013 at 00:52 Permalink

    To zabawne – Google ostrzega nie kupujcie linków / pozycji w wyszukiwarce, a samo przecież sprzedaje pozycję przez adwords – tzn. płaćcie nam, a nie innym :) Będzie spam i będą śmieci, chyba że google będzie wyświetlało wyłącznie płatne wyniki. Tzw wojna ze spamem to bzdura – chodzi wyłącznie o wyciskanie kasy… i nie zdziwię się jak google będzie jeszcze bardziej manipulowało wynikami wyszukiwania – im mniej stabilne i przewidywalne będą pozycje w wynikach wyszukiwania tym więcej pieniążków spłynie do pana Google


Leave a Reply

No Trackbacks.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Spamming? Nie, dziękuję

Od pewnego czasu zauważam wzrost osób, które poprzez komentowanie moich wpisów starają się przemycać coraz bardziej śmieciowe linki. Zauważyłem również...

Zamknij