08 października 2012 ~ komentarzy 20

Spamming? Nie, dziękuję

Mr BurnsOd pewnego czasu zauważam wzrost osób, które poprzez komentowanie moich wpisów starają się przemycać coraz bardziej śmieciowe linki. Zauważyłem również postęp w tworzeniu spamerskich komentarzy, słanych z automatów, z którymi przestaje radzić sobie sam Akismet, nawet ja mam czasem problem. Rozumiem promowanie własnego bloga, chętnie sprawdzam Wasze strony. Dzięki możliwości dodawania linku wielu z Was dowiedziało się o mnie i odwrotnie, ja o Was. Dlatego też nie zdecydowałem się i pewnie nigdy tego nie zrobię, na usunięcie pola wstawiania adresu własnej WWW. Niestety, poprzez powtarzające się działania kilku osób, zdecydowałem, że od dziś baczniej będę przyglądał się tym linkom. Nie musiałem o tym pisać, chciałem jednak byście wiedzieli, że od dziś takie techniki nie przejdą. Wciąż zapraszam do dzielenia się linkami do swoich stron, blogów czy profili społecznościowych lecz nie tych fikcyjnych.

Kategoria: Blog Wojtka | Tagi:

Autorem tekstu jest Wojtek Tyluś. Powyższy tekst jest moją osobistą opinią, mogę się mylić a Ty nie musisz się z nią zgadzać.

Witajcie na moim blogu

Blog Wojtka Nazywam się Wojtek Tyluś i jestem autorem tego bloga. Znajdziesz tutaj informacje dotyczące m.in.: SEO, serwisów społecznościowych, a także dowiesz się co słychać ciekawego w sieci. Wiadomości, które z jakiegoś powodu nie trafiły na bloga, znajdziecie śledząc moje profile społecznościowe, zwłaszcza na Facebooku oraz Google+. Zapraszam.

Loading Facebook Comments ...

20 komentarzy to “Spamming? Nie, dziękuję”

  1. Paweł Krzyworączka :: bloger 8 października 2012 at 19:05 Permalink

    Witaj Wojtku,
    masz rację, wiele osób chce na szybko zdobywać linki przez komentarze. I nie silą się nawet na czytanie artykułu, pod którym komentują. Szkoda słów. U mnie np. na ebiznesy.pl też tak bywa, ale nie jest to zjawisko masowe. Da się żyć z tym. Czasami oczywiście mam dylemat, czy usunąć link z podpisu, czy wręcz cały komentarz.

    Dobrym pomysłem jest stworzenie choćby krótkiej notki z zasadami komentowania na naszym blogu. Nie musi to być rozbudowany dokument – wystarczy kilka punktów. Zawsze odsiejesz dzięki temu część leniwców.
    U Ciebie nie zauważyłem takich zasad. Na ebiznesy.pl wrzuciłem taki mały dekalog pod polem komentowania. Rozważ zrobienie czegoś podobnego.

    Być może powiesz: „A po co mam się trudzić, jak to nic nie da?” Jasne, wiele osób to oleje. Ale jak będziesz usuwał ich linki i będą się dopytywali, co jest grane, to wtedy odeślesz ich do tych zasad i zakończysz rozmowę.

    Dodam, że są osoby, które faktycznie nie umieją się promować przez komentowanie na blogach. Zatem dla nich taka krótka instrukcja będzie faktycznie przydatna.

    Powodzenia w walce ze spamerami,
    Paweł Krzyworączka

    • Wojtek Tyluś 8 października 2012 at 19:26 Permalink

      Masz rację, zapamiętam stronę, jak będzie powtarzać się sytuacja ze spamowaniem, dodam stosowną adnotację.

      BTW.
      Jak nazywa się wtyczka, która wyświetla frazy przez które trafiono na bloga? „Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:”
      Pozdrawiam

  2. Paweł Krzyworączka :: bloger 8 października 2012 at 21:02 Permalink

    @BTW
    ta wtyczka to SEO SearchTerms Tagging 2
    Przydatna, ale warto na nią uważać.
    Jakiś czas temu popełniłem artykuł odnośnie jej konfiguracji – zapraszam tutaj: http://ebiznesy.pl/strefa-webmastera/wordpress/seo-searchterms-tagging-2
    Paweł

    • Wojtek Tyluś 9 października 2012 at 05:33 Permalink

      Dzięki,
      Aha, czytałem ten artykuł kiedyś. W takim razie albo będę uważał albo ją sobie odpuszczę ;)
      Dzięki za info

  3. F55 Michał 8 października 2012 at 21:43 Permalink

    Doskonale to rozumie, staram się dodawać komentarz tylko w momencie kiedy mam coś do powiedzenia…

    • Robert 9 października 2012 at 06:21 Permalink

      Na przykład teraz? ;)

      • Wojtek Tyluś 9 października 2012 at 06:25 Permalink

        Robert, świetnie to ująłeś, dzięki.
        Zastanawiam się również nad usuwaniem takich pseudo komentarzy.

  4. Marcin Szczepkowski 9 października 2012 at 10:15 Permalink

    Ja na WordPress ustawiłem sobie czarną listę na „[/url]” (niektórzy są tak bezczelni niestety że nawet nie patrzą czy to blog czy forum) i do moderacji „www.”,”http” oraz „” zatem link można dać tylko w wyznaczone miejsce. Póki co działa bo też miałem wcześniej spory problem ze SPAM-em na innym blogu. Z wtyczek staram się bowiem nie korzystać i tworzyć własne rozwiązania programistyczne. Poza tym najlepszym sposobem na SPAM jest aktywność administratora :) co jak wiadomo jest trudne gdy blog staje się coraz bardziej popularny a SPAM-erzy lecą jak ćmy do ognia. Tak się też zastanawiam – wszyscy krytykują SPAM a gdzie Ci SPAM-erzy? Nie rozumiem rozsyłania SPAM-u i też nie wiem czy w ogóle jakiś efekt to SPAM-erom daje?

    • Wojtek Tyluś 9 października 2012 at 10:28 Permalink

      Efekty z pewnością daje ;)

      • Marcin Szczepkowski 9 października 2012 at 14:41 Permalink

        Efekt wzrostu statystyk oglądalności rozumiem, efekt niezdrowej konkurencji (zamieszczę ci śmieciowe komentarze to Google cię znielubi) też rozumiem (choć tutaj to w przypadku poczytnych serwisów to nie wiem czy coś daje bo przecież są moderowane). Jednak pisząc o efekcie miałem na myśli sytuację serwisów z konkretną ofertą, promocję sklepów. Zastanawiam się jaki procent ludzi którzy klikną w link od spamera faktycznie skorzysta z oferty na tej stronie. Chyba że SPAM-er wychodzi z założenia „nie ważne co się robi ważne by coś robić” – tego właśnie nie rozumiem podejścia.

  5. Wrocław 9 października 2012 at 11:30 Permalink

    A ja mam z tym problem z zupełnie drugiej strony. Jestem SEO-amatorem i często czytam różne blogi. Trudno oprzeć się pokusie, żeby nie wstawiać komentarzy tylko (czy głównie) dlatego, żeby wstawić link do strony. Czy jest to spam? (np. taki komentarz jak ten) Pytam, bo chcę wiedzieć czego unikać. Dlatego uważam, że propozycja Pawła ma sens – jak byłby krótki, choćby kilku-punktowy regulamin, to miałbym pewność, czy moje działania są zgodne koncepcją administratora bloga i są przez niego dopuszczalne.

    PS. Oczywiście nie mówię o komentarzach typu „fajny wpis / dobra / popieram / polecam”

    • Wojtek Tyluś 9 października 2012 at 11:59 Permalink

      Nie ja jestem od ustalania regulaminów dla wszystkich blogów,
      Nie jesteś też amatorem o czym świadczyła Twoja domena w podpisie, która jako pierwsza wyleciała z tego bloga,
      Pozdrawiam

      • Wilk 9 października 2012 at 12:24 Permalink

        A ja na swoich blogach jak ktoś mi się podpisuje imieniem/ksywą typu „Kredyty” to mu modyfikuję odpowiednio podpis, są pewne granice. Na zasadzie: podpisał się „Wrocław”, ale to raczej nie jest ksywa, nikt takich przezwisk nie ma… może chodziło o „Wacław”, brzmi podobnie…”.

        Shpyo kiedyś z takimi przegięciami postępował tak, że zwyczajnie zmieniał na linki do własnego bloga.

        • Wojtek Tyluś 9 października 2012 at 12:45 Permalink

          Linkować do samego siebie? Już lepiej wywalić tak jak to robię w przypadku Twojej strony. Katalogom stron dziękuję ;)
          Chyba jednak zrobię listę co przejdzie a co nie.

      • Wrocław 9 października 2012 at 14:02 Permalink

        No to się odniosę.

        Mówiąc o krótkim regulaminie (o czym wspomniał wcześniej Paweł), miałem na myśli regulamin komentarzy na tym blogu, a nie uniwersalny regulamin dla wszystkich.

        Usunąłeś mój link – Twój blog i Twoje prawo (choć właśnie kilka punktów rozwiało by wszelkie wątpliwości). Odniosę się natomiast do Twojej argumentacji i wcześniejszego posta.

        We wpisie piszesz:
        „Zauważyłem również postęp w tworzeniu spamerskich komentarzy, słanych z automatów” – mój komentarz nie był słany z automatu, a ze względu na tematykę wpisu nie uważam go również za spamerski (choć to moja subiektywna opinia)
        i dalej:
        „zapraszam do dzielenia się linkami do swoich stron, blogów czy profili społecznościowych lecz nie tych fikcyjnych” – strona którą chciałem podlinkować nie jest fikcyjna. Jest moim nowym pomysłem, w zasadzie pierwszym pomysłem jak przestać być „amatorem SEO”, a może zacząć być osobą zarabiającą na tym parę groszy, choć jeszcze nie mam zielonego pojęcia czy temat się uda.

        Z zaistniałej sytuacji wnioskuję: linkować u Ciebie można tylko własne blogi (bo strony „komercyjne” jednak nie). OK, zapamiętam tę lekcję.

        • Wojtek Tyluś 9 października 2012 at 14:50 Permalink

          No właśnie tego się obawiałem,
          Prowadzę forum i tam często spotykam się z tym, że ktoś mi coś zarzuca, nie bacząc na to, że to moje i robię to co chcę :)
          Tutaj chcę żeby była kultura nie tylko wypowiedzi ale również przesyłanych linków. No właśnie, przecież to tylko komentarze, skąd takie oburzenie? Równie dobrze można zrobić tak jak to uczynił Sebastian na swoim blogu – wyłączyć całkowicie, według mnie nie tędy droga, dlatego zrozumcie mnie, że nie robię tego ani dla kasy ani dla promowania jednych a „degradowania”drugich – robię to dla siebie :)

          Wierz mi, dzisiejsze automaty produkują jeszcze bardziej realne wpisy niż ten Twój i wcale bym się nie zdziwił gdyby jeszcze odpowiadały tak jak Ty teraz ;)

          Pozdrawiam

          • Wrocław - Wacław 9 października 2012 at 19:52 Permalink

            Doszło chyba do małego nieporozumienia. Dalej odpiszę przez kontakt, bo bez sensu tu ciągnąć jałową dyskusję.

            Daj tylko znać, jakie automaty rozmawiają lepiej niż ja, bo jestem ich ciekaw. No i jaka jest ich cena ;)

          • Wojtek Tyluś 9 października 2012 at 20:50 Permalink

            Takimi automatami nikt się nie chwali ;)

  6. Wilk 9 października 2012 at 13:05 Permalink

    I tu ześ mnie zaskoczył, bo tam nigdy nie bylo i nadal nie ma katalog stron, od początku była i jest to downloadownia programów typu freeware :) Aktualnie już dawno nie aktualizowana, ale swego czasu długie godziny poświęciłem na wyszukiwanie i dodawania tam aplikacji (w czasach gdy takich serwisów nie bylo tak dużo jak teraz). Ale fakt, ze przy tylu spamach człowiek potem na ocenę witryn może poświecić parę sekund.

    • Wojtek Tyluś 9 października 2012 at 14:45 Permalink

      OK przechodzi, ale to już ostatnia strona przypominająca katalog.


Leave a Reply

No Trackbacks.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Aktualizacja Google Penguin 3 potwierdzona. Nie taki pingwin straszny?

Nie lubię, kiedy Google dokonuje aktualizacji w weekend. Jest to jedyny czas kiedy mogę oderwać się od internetu, tak też...

Zamknij