12 lutego 2013 ~ komentarzy 7

Treść z Google+ wpływa na ranking wyszukiwania

Przycisk Google +1TheDrum opublikował artykuł w którym pisze, że Eric Schmidt’s szef Google, a dokładniej fragmenty jego wypowiedzi w książce „New Digital Age” potwierdzają, że Google+ pracuje nad identyfikacją tożsamości co daje przypuszczenia otrzymywania pierwszeństwa w rankingach wyszukiwania. Na początku książki Eric Schmidt’s wspomina o coraz większej walce pomiędzy „lajkami” z Twittera, LinkedIn, Facebooka a „lajkami” z Google+.

W jednym z fragmentów książki, opublikowanym przez Wall Street Journal Shmidt pisze:

“Within search results, information tied to verified online profiles will be ranked higher than content without such verification, which will result in most users naturally clicking on the top (verified) results. The true cost of remaining anonymous, then, might be irrelevance.”

co w wolnym tłumaczeniu brzmi:

„W wynikach wyszukiwania, informacje powiązane ze zweryfikowanych profilami online będą rankować wyżej niżeli treść bez takiej weryfikacji, co będzie skutkowało tym, że większość użytkowników będzie klikać w wysokie (zweryfikowane) wyniki. Tak więc prawdziwym kosztem pozostawania anonimowym może być niewidoczność w wynikach wyszukiwania.”

 

Nieopłacalna anonimowość

Kolejny raz Google stara się nam uświadomić, że anonimowość w sieci przestaje się opłacać. Pytanie tylko, jak bardzo trzeba być „wylewnym” by wylądować w topie wyników wyszukiwania?

 

AuthorRank

Pomimo ostatnich wypowiedzi guglarzy, że obecnie AuthorRank nie jest brany pod uwagę, warto skupić swoje najbliższe działania nad budową mocnego autorytetu w sieci. We wrześniu 2012 pisałem o Google Author Rank i jego wpływie na wyniki wyszukiwania oraz o czynnikach wpływających na AuthorRank. Warto zatem powrócić do tej lektury.

Kategoria: Google+ | Tagi: ,

Autorem tekstu jest Wojtek Tyluś. Powyższy tekst jest moją osobistą opinią, mogę się mylić a Ty nie musisz się z nią zgadzać.

Witajcie na moim blogu

Blog Wojtka Nazywam się Wojtek Tyluś i jestem autorem tego bloga. Znajdziesz tutaj informacje dotyczące m.in.: SEO, serwisów społecznościowych, a także dowiesz się co słychać ciekawego w sieci. Wiadomości, które z jakiegoś powodu nie trafiły na bloga, znajdziecie śledząc moje profile społecznościowe, zwłaszcza na Facebooku oraz Google+. Zapraszam.

Loading Facebook Comments ...

7 komentarzy to “Treść z Google+ wpływa na ranking wyszukiwania”

  1. Krzysztof 12 lutego 2013 at 16:06 Permalink

    W październiku ubiegłego roku popełniłem coś takiego ;)
    http://seoinfo.edu.pl/chcesz-byc-wyzej-sprzedaj-swoj-autorytet-google/

    • Wojtek Tyluś 12 lutego 2013 at 20:40 Permalink

      Sorry za przetrzymanie komentarza, trafiłeś mi do SPAMu – musisz mieć nieczyste sumienie ;)

  2. Wilk 13 lutego 2013 at 08:01 Permalink

    Heh, ciekawe kiedy pojawią się firmy świadczące usługi „tworzenia fikcyjnych rożsamości w Google”.

  3. Krzysiek 13 lutego 2013 at 11:56 Permalink

    Szkoda tylko, że to jest „na dziś”, a „jutro” się okaże, że jest jakiś inny pomysł wujka G na większy autorytet w sieci

    • Wojtek Tyluś 13 lutego 2013 at 18:43 Permalink

      ale tak jest z Google od kiedy wkroczyli tam pozycjonerzy :)

  4. Art 17 lutego 2013 at 12:16 Permalink

    Co to oznacza, że profil ma być zweryfikowany?


Leave a Reply

No Trackbacks.

Przeczytaj poprzedni wpis:
The SEO Rapper

Witajcie w poniedziałkowy poranek. Pozycje już sprawdzone? Weekend na plus czy na minus? Coby nie rozpoczynać tygodnia w złym nastroju...

Zamknij