02 lutego 2013 ~ komentarzy 15

Więcej zdjęć w serpach … kosztem wyników organicznych

TOP6 w GooglePamiętacie sierpniowe zapowiedzi zbliżającego się wyświetlania w wynikach wyszukiwania TOP7 na zapytania brandowe? Chyba czas najwyższy na kolejną zapowiedź, która chyba jest następstwem ostatnich zmian w wyświetlaniu grafik w Google Image Search. Tym razem TOP6 dla zapytań „dla grafik”. Po wpisaniu zapytań typu „zdjęcia Warszawy” otrzymujemy aż cztery rzędy grafik a pod nimi tylko TOP6 wyników organicznych. Zdarza się wyświetlanie dodatkowej mapki (dla miejscowości), „siedmiopak” z mapkami oraz jeden wynik z najnowszymi wiadomościami dla danego zapytania. Jak się zaopatrujecie na tą nowość Google?

 

Żeby nie było…

Oczywiście popieram Google w walce o prezentowanie jak najbardziej trafnych wyników. Podoba mi się również pomysł zwiększenia liczby wyświetlanych grafik, pomimo tego, że mamy do dyspozycji Google Image Search. Trapi mnie tylko pomysł zmniejszenia liczby wyników organicznych na tego typu zapytania. Logicznym jest, że za tymi linkami kryją się strony prezentujące równie ciekawe grafiki co te wyświetlane powyżej. Po co więc uszczuplać liczbę do sześciu wyników organicznych?

 

Wyniki Google dla zapytania Zdjęcia Warszawy

Kategoria: Google | Tagi: ,

Autorem tekstu jest Wojtek Tyluś. Powyższy tekst jest moją osobistą opinią, mogę się mylić a Ty nie musisz się z nią zgadzać.

Witajcie na moim blogu

Blog Wojtka Nazywam się Wojtek Tyluś i jestem autorem tego bloga. Znajdziesz tutaj informacje dotyczące m.in.: SEO, serwisów społecznościowych, a także dowiesz się co słychać ciekawego w sieci. Wiadomości, które z jakiegoś powodu nie trafiły na bloga, znajdziecie śledząc moje profile społecznościowe, zwłaszcza na Facebooku oraz Google+. Zapraszam.

Loading Facebook Comments ...

15 komentarzy to “Więcej zdjęć w serpach … kosztem wyników organicznych”

  1. qq 2 lutego 2013 at 17:32 Permalink

    Niedługo będzie tylko 1 organik na stronie.

    • Wojtek Tyluś 2 lutego 2013 at 17:35 Permalink

      są tacy dla których to nic nadzwyczajnego – pewnie mają dobrą kasę z AdWordsów

  2. Kuba 2 lutego 2013 at 17:51 Permalink

    No, w końcu serwują to, czego szukający szuka, nieprawdaż?

    • Wojtek Tyluś 2 lutego 2013 at 18:28 Permalink

      zgadza się, tylko po co uszczuplać wyniki organiczne? przecież tam też są prezentowane linki do stron z interesującymi zdjęciami?
      Jeśli ktoś szuka samych grafik zawsze może się udać do specjalnie stworzonego do tego celu miejsca – wyszukiwarki grafik.

  3. mercury 2 lutego 2013 at 18:47 Permalink

    Na mój gust zmiana mało istotna, ale nie wiem po co ją wprowadzają. To, że z czasem w SERP będzie coraz mniej wyników organicznych to tylko kwestia czasu i intensywności promocji kolejnych (i obecnych) wynalazków Google.

  4. Paweł 2 lutego 2013 at 20:53 Permalink

    „Zdjęcia Warszawy” to pół biedy, gorzej jakby obcięli ilość organików na „fotograf Warszawa” ;)

  5. dave84 4 lutego 2013 at 08:28 Permalink

    Już obcięli przecież Wojtek, są dodatkowe zdjęcia:D

    • Wojtek Tyluś 4 lutego 2013 at 15:26 Permalink

      Możesz jaśniej, nie zrozumiałem.

  6. Męski 4 lutego 2013 at 19:57 Permalink

    Wpisałem teraz „zdjęcia Warszawy” i żadna galeria nie wyskoczyła. Normalnie 10 wyników i żadnych zdjęć…

    • Wojtek Tyluś 4 lutego 2013 at 21:00 Permalink

      u mnie są nadal :)
      taki „pakiet” zdjęć występuje również dla zapytań „… wallpaper”

  7. Webowy 4 lutego 2013 at 20:36 Permalink

    No cóż, Google trzepie kasę z AdWordsów. Chcesz być ponad zdjęciami – zapłać nam. Z drugiej strony Google zapewne zwiększyło ilość zdjęć w serpach dlatego, bo uznało, że użytkownicy tego oczekują po danych zapytaniach.

  8. Piotrek J. 8 lutego 2013 at 09:43 Permalink

    A może to będzie działało tylko z zapytaniami związanymi z grafiką?
    „zdjęcia…”, „fotograf…”, „grafika…” to byłoby niegłupie rozwiązanie :)

    • Wojtek Tyluś 8 lutego 2013 at 09:53 Permalink

      No przecież Piotrze tak napisałem ;)

      • Piotrek J. 8 lutego 2013 at 11:20 Permalink

        no widzisz – skupiłem się na obrazkach zamiast na tekście :)
        a to znaczy, że ta zmiana jest zdecydowanie dla ludzi takich jak ja :D

  9. v poz 15 kwietnia 2013 at 14:20 Permalink

    Bardzo często przy wyszukaniach lokalnych fotografów np. fotograf kraków, mamy na górze adwords, dalej grafiki, później google maps, a na końcu kilka wyników organicznych, tylko czekać aż organiki w ogóle pójdą w nie pamięć :)


Leave a Reply

No Trackbacks.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Google Local – zmiany w zarządzaniu profilem

Google wziął się na poważnie za aktualizację profili firmowych na Google+ oraz Google Local. W niedzielę pokazywałem na Google+ najnowsze...

Zamknij