19 grudnia 2013 ~ 0 komentarzy

Wielkie przedświąteczne porządki w serpach

GoogleWszystko wskazuje na to, że zbliżające się święta nie będą spokojne dla branży SEO. Ostatnimi czasy nastąpiło wiele zmian, a wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazują, że to jeszcze nie koniec. W Google, zamiast przygotowywać się w spokoju do świąt, postanowiono rozprawić się z ciemną stroną mocy. Za początek tychże zmian przyjąłem ukaranie w US SWLa backlinks.com co akurat trzeba uznać za bardzo słuszny krok.

 

Poczekaj a będzie Ci dane…

Kolejna zmiana to wydłużone oczekiwanie na zwrotną informację w Narzędziach dla Webmasterów odnośnie zdjęcia/utrzymania filtru ręcznego. W rozmowie z „siedzącą głęboko w temacie” osobą wyszło, że takie wydłużone oczekiwanie może być znakiem nadchodzącej aktualizacji. Już następnego dnia Damian Lutowski „obdarował” nas zmienioną formą powiadomienia w GWT, z której jasno wynika, że na ponowne Reconsideration Requests poczekamy trochę dłużej, a i my sami nie powinniśmy śpieszyć się z jego zgłoszeniem.

 

Nienaturalnie naturalne linki…

Od początku istnienia nowych form powiadomień o nienaturalnych linkach, w informacji zwrotnej pojawiały się kwiatki w postaci przykładów linków, które wcześniej zostały zgłoszone do Disavow Tool. Teraz jednak mamy do czynienia z obłędem! Pomijając fakt, że Google karze za jak najbardziej naturalne, zamieszczone w naturalny sposób na wysokiej jakości stronach linki, które posiadają dopasowany anchor text, uwagę należy zwrócić na coraz częstsze przykłady linków …brandowych. Opis takiej sytuacji znajdziecie na blogu Sebastiana. Czy obecne tworzenie listy z nienaturalnymi linkami przez osoby, które naprawdę znają się na tym, musi wyglądać jak na poniższej animacji?

Czyszczenie linków

 

Coś było, ale co?…

Zarówno MOZcast jak i Algoroo odnotowały 17 grudnia najwyższy od czasu ostatniej aktualizacji Google Penguin Update ruch w serpach. W SERPQuake w tym dniu większych ruchów w Google PL nie widać. Kilka osób, odnotowało wzmożony ruch, np. przy „niszowych frazach”.

 

Świąteczne czyszczenie magazynów…

+Cyrus Shepard wrzucił dziś na Google+ poniższy screen przedstawiający spadek w ostatnich dniach liczby wyników wyszukiwania. Jak twierdzi, dzieje się tak w przypadku wszystkich fraz, które obserwuje. Ponadto oberwało się również Myszkom Mickey, Barbie i innym fikcyjnym kontom na Google+, które chcąc uwiarygodnić swoje zaplecza dodawaly do nich Authorship. Czyżby wielkie czyszczenie po spamerach?

Spadek liczby wyników wyszukiwania w Google

 

Jeszcze żyjecie?…

Materiał wideo z szefem do walki ze spamem w Google, Mattem Cuttsem, dobitnie pokazuje jaki jest cel ostatnich zmian. Myślę, że to co zostało powiedziane, nie wymaga komentarza.

There are lots of Google algorithms specifically designed to frustrate spammers.

Matt! Jeśli Łamiąc ducha w spamerach, oszczędź ludzi, których już zbyt wielu poległo o Waszych rykoszetów!

 

Plany na najbliższy czas…

Co w takim razie robić jeśli nic nie działa, a Google wyszło z zamku i ruszyło na wielką krucjatę? Wychodzi na to, że najlepszym sposobem będzie po prostu przeczekanie tych ciężkich chwil i ruszenie z działaniami za jakiś czas. Najbliższy czas poświęćmy na on-site. Przyjrzyjmy się naszym stronom, może im czegoś brakuje. Pomyślmy czy czasem brak treści czy zakładki „kontakt” nie przeszkadza potencjalnym klientom dotarcie do nas. Dodajmy galerię zdjęć naszych realizacji, pochwalmy się nimi na portalach społecznościowych. Poprawmy błędy, które widoczne są w GWT. Usuńmy te 20 nagłówków H1 ze strony głównej. Co najważniejsze – przestańmy narzekać – skupmy się na zbliżających się świętach i na bliskich relacjach z rodziną! Brzmi zbyt pięknie, głupio a zarazem nierealnie, ale co nam pozostało?

Autorem tekstu jest Wojtek Tyluś. Powyższy tekst jest moją osobistą opinią, mogę się mylić a Ty nie musisz się z nią zgadzać.

Witajcie na moim blogu

Blog Wojtka Nazywam się Wojtek Tyluś i jestem autorem tego bloga. Znajdziesz tutaj informacje dotyczące m.in.: SEO, serwisów społecznościowych, a także dowiesz się co słychać ciekawego w sieci. Wiadomości, które z jakiegoś powodu nie trafiły na bloga, znajdziecie śledząc moje profile społecznościowe, zwłaszcza na Facebooku oraz Google+. Zapraszam.

Loading Facebook Comments ...

Leave a Reply

No Trackbacks.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Pinterest od dzisiaj po polsku

Stało się! Z dniem dzisiejszym Pinterest dostępny jest również w języku polskim. Jest to dobra informacja dla tych, którzy właśnie...

Zamknij