18 stycznia 2013 ~ komentarzy 9

Zbliża się wielka aktualizacja algorytmu Google ?

GooglePowiedzenie „słychać, że biją ale nie wiadomo w którym kościele” dobrze oddaje panującą od kilku dni atmosferę panującą wśród branży SEO. Od kilku dni wyniki „skaczą” w serpach jak szalone, jednego dnia mamy na twarzy uśmiech od ucha do ucha a już drugiego rwiemy włosy z głowy. Całe zamieszanie rozpoczęło się mniej więcej na początku tygodnia, początkowo ruchy pozycji nie zapowiadały takiej huśtawki, natomiast od 3 dni pojawiła się ogromna huśtawka, jedne frazy spadają o kilkanaście pozycji a niektóre „lecą” po za TOP 100. Warty odnotowania może być fakt, że nie „leci” cała domena a pojedyncze frazy. Co ciekawe tym razem ostatnie zawirowania w wynikach wyszukiwania dotknęły w tym samym czasie również wyniki w innych krajach, zwłaszcza w stanach. Na chwilę obecną branża nie ustaliła co może być przyczyną spadków, pojawiają się pierwsze podejrzenia jednak konkretów brak. Dyskusje prowadzone są m.in. na forum PiO oraz Google+. Nie ma również oficjalnego komunikatu nt. zawirowań. Nawet John Mueller, podczas dzisiejszego Hangout’u Google Webmaster Central, trzymał język za zębami.

 

Niestabilna pogoda według MozCast

Na stronie MozCast możemy obserwować zawirowania w wynikach wyszukiwania. Pierwszy duży ruch odnotowano w czwartek 10 stycznia. Jak widać w dniu wczorajszym odnotowano kolejny wzrost ruchu.

 

To nie Panda

W związku z zawirowaniami jeden z pracowników Google udzielił trochę enigmatycznej odpowiedzi:

It’s not Panda. We asked around a little bit and didn’t uncover any other likely suspects, but remember that Google launches over 500 algorithmic changes per year, so there are always small changes rolling out.

co można przetłumaczyć:

To nie Panda. Popytaliśmy wokół i nie znaleźliśmy żadnych podejrzanych (tego zamieszania), musisz pamiętać, że Google uruchamia ponad 500 zmian w algorytmie rocznie, tak więc małe zmiany wdrażane są cały czas.

Musicie przyznać, że prócz informacji o tym, że to nie Panda, nie dowiedzieliśmy się nic więcej. Nie wykluczone jest więc, że nadchodzi „wielki pingwin” lub inny kolejny już zwierz.

 

Czy to Penguin Update?

W połowie sierpnia Matt Cutts zapowiedział wielką aktualizację algorytmu Google. Czyżby dopiero teraz miałby pojawić się „wielki pingwin”?

Pingwin spacerujący po plaży

 

 

Zdjęcie pingwina pochodzi z Pinterest

Autorem tekstu jest Wojtek Tyluś. Powyższy tekst jest moją osobistą opinią, mogę się mylić a Ty nie musisz się z nią zgadzać.

Witajcie na moim blogu

Blog Wojtka Nazywam się Wojtek Tyluś i jestem autorem tego bloga. Znajdziesz tutaj informacje dotyczące m.in.: SEO, serwisów społecznościowych, a także dowiesz się co słychać ciekawego w sieci. Wiadomości, które z jakiegoś powodu nie trafiły na bloga, znajdziecie śledząc moje profile społecznościowe, zwłaszcza na Facebooku oraz Google+. Zapraszam.

Loading Facebook Comments ...

9 komentarzy to “Zbliża się wielka aktualizacja algorytmu Google ?”

  1. Kris 18 stycznia 2013 at 17:41 Permalink

    Najbardziej mnie drażni, że updaty sa w piątek lub w sam weekend. Że niby nikt wtedy nie śledzi zmian i mamy się obudzić w poniedziałek z ręka w nocniku ? żenua

    • Wojtek Tyluś 18 stycznia 2013 at 17:46 Permalink

      Ten (niepotwierdzony jeszcze) update rozpoczął się na początku tygodnia. Pozostałe aktualizacje również pojawiają się na początku tygodnia ;)

  2. Kasia 19 stycznia 2013 at 07:33 Permalink

    Też to zauważyłam, być może że będzie to stała tendencja? G zamieni się w wielką mieszarkę w której w zależności od humoru będą inne wyniki.

  3. MatysArt 19 stycznia 2013 at 22:07 Permalink

    faktycznie są dziwne fluktuacje, nie mniej nie słyszałem żeby przed pingwinem czy pandą ktoś coś podobnego zauważył ;) myślę że gdyby google szykowało coś wielkiego to nie tylko języki języki trzymali by za zębami ale i serpy na uwięzi do tego pięknego dnia.

  4. LimesInferior 20 stycznia 2013 at 11:56 Permalink

    Duża aktualizacja co kilka miesięcy, zapewnia odpowiednią niepewność w tanich działaniach SEO, z które dominują na rodzimym rynku. Ile to się czytało przewidywań wielkich wieszczów SEO, że:
    – pozycjonowanie będzie znacznie droższe,
    – usługi związane z SEO będą droższe (np copywriting),
    – że, wyniki będą lepsze,
    – model rozliczeń się zmieni (wraz ze świadomością klientów),
    – a spam zniknie w odmętach 10 podstrony wyników wyszukiwań :)
    Syf w wyszukiwarce jest nadal. Spam linki nadal sprawdzają się wyśmienicie. Pozycjonowaniem za 10 zł nadal jest popularne.

  5. McFilip 21 stycznia 2013 at 10:24 Permalink

    To co było niestabilne lata. To co było „stosunkowo” stabilne stoi. W porównaniu z update z wakacji 2012 nic się nie dzieje:)

  6. Kamil 22 stycznia 2013 at 11:06 Permalink

    Pytanie, jakie działania robić jak jest spadek o kilka pozycji. Czekać czy działać?

    • Wojtek Tyluś 22 stycznia 2013 at 11:23 Permalink

      były spadki – analizować i dzialać

  7. Jacek 12 kwietnia 2013 at 16:20 Permalink

    Im większe udogodnienia w Google tym gorsza obsługa.Coraz bardziej mnie to męczy.Zróbcie coś dobrego z tym wyszukiwaniem dynamicznym bo raz działa a w większości nie działa pomimo dobrych ustawień.Pierwsze wersje wyszukiwarki Google były lepsze.


Leave a Reply

No Trackbacks.

Przeczytaj poprzedni wpis:
Facebook Graph Search

Wyszukiwarka Facebooka z prawdziwego zdarzenia? To musiało kiedyś nastąpić. Podczas trwającej jeszcze konferencji Mark Zuckerberg ogłosił uruchomienie Facebook Graph Search. Google...

Zamknij